Hmmm... od dawna nie pisałam. Trochę się działo. Wczoraj byłam na wagarach z Aśką i Kaśką. Jutro się widzę z Romeo. Ciekawe czy mu powiem o swoich uczuciach. We wtorek i środę do Płocka. Psycholog... nie chcę z nim gadać. Blog pomaga mi na wszystko spojrzeć z innej perspektywy. Czy miłość tak naprawdę istnieje? Boli mnie serce. Czemu? Tak długo je ukrywałam. Płakałam wczoraj w autobusie i dzisiaj. Nienawidzę...
Branoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz